Pages

Inwestycje PKP

Unijne dopłaty skłoniły nareszcie PKP do inwestycji w tabor

Półtora roku temu PKP Przewozy Regionalne zdecydowały o wielkiej inwestycji. Po wieloletniej przerwie zakupiono nareszcie nowe pociągi i to produkcji polskiej. Nowym zakupem są bez przedziałowe, klimatyzowane oraz nowoczesne zestawy elektryczne. Firma zakupiła ich aż 11! Pierwszy z nich wypuszczono na trasę między Warszawą a łodzią. Producentem tych nowoczesnych pociągów była fabryka Pesa z Bydgoszczy. Inwestycja ta wniosła ponad 170 mln złotych, jednakże PKP nie zapłaciła całej tej kwoty, a jedynie ¼. Resztę dofinansowała Unia Europejska.

Wygląd naszego rodzimego pociągu prezentuje się nader nowocześnie: posiada elektrycznie otwierane, szerokie drzwi, miejsca i podjazdy przeznaczone dla osób niepełnosprawnych oraz miejsce do przewożenia rowerów. Wszystkie wagony są monitorowane, nowa klimatyzacja działa poprawnie, a szyby przystosowane są do odbijania części promieniowania słonecznego. Wszystko to prezentuje się bardzo efektownie dla przyszłych pasażerów.

Prędkość, jaką może osiągnąć taki pociąg, to 160 km/h, a nawet większą, jednakże prędkość jazdy uzależniona będzie od jakości torowiska. Inwestycja taka jest zaledwie kroplą w wielkim morzu potrzeb kolei polskiej. Przykro jest stwierdzić, ale bez unijnych dotacji nie wiadomo, czy i ile polskie pociągi woziłyby jeszcze pasażerów i towary. Kulawa polityka resortu transportu i zarządu PKP doprowadziła do takiego stanu rzeczy. Ludzie wolą jeździć autobusami, czy własnymi pojazdami, pomimo znacznie wyższych kosztów podróży. Trudno jest uwierzyć w taką stagnację w dobie XXI stulecia, kiedy zakup nowego taboru staje się medialną sensacją.

Efektem takiej sytuacji jest wieloletnie trzymanie monopolu kolejowego, który i tak nie przynosił zysku. Wszystko było dobrze, do póki państwowe dotacje zapewniały jako takie funkcjonowanie, jednakże transport nie należy do resortu budżetowego, a jest odrębną gałęzią gospodarki, która przy odpowiedniej polityce państwa i zarządu jest w stanie przynosić dodatkowe dochody, wzbogacając skarb państwa i powodując większe zadowolenie pasażerów.

Artykuł opublikowany przez: Admin
Wszelkie prawa zastrzeżone - Kopiowanie zabronione

 

Kolejarskie hobby

Nie trzeba być miłośnikiem muzyki, znaczków, czy książek, ale można także być miłośnikiem kolei

Wśród wielu zainteresowań oraz hobby można znaleźć wielu miłośników kolei. W tym przypadku nie ma znaczenia ekonomiczna sytuacja przewoźników, wieczne przepychanki o pieniądze, czy odpowiednią politykę. Najważniejsza jest sama idea kolei, historia jej powstania, udoskonalania oraz wszystkie atrybuty związane z koleją.

Tak samo, jak można znaleźć wiele modeli samolotów, samochodów oraz innych pojazdów, tak samo można stać się kolekcjonerem miniatur lokomotyw, wagonów, czy całych składów pociągów. Nie chodzi tu o dziecinne kolejki, napędzane bateryjkami, którymi zabawa sprawia radość zarówno dziecku, jak i bawiącemu się z nim rodzicowi. Jest to niewątpliwa frajda i wspólnie spędzony czas. Jednak profesjonalne kolekcjonowanie to całkiem spore nakłady finansowe, przeglądanie specjalistycznych pism i zdobywanie upragnionych egzemplarzy.

Bardzo efektownie prezentują się makiety pociągów. Są to modele całych składów pomniejszone w odpowiedniej skali. To, że mogą poruszać się po torach nie jest żadną rewelacją, bo takie możliwości mają dziecinne zabawki, jednakże najwięcej emocji wzbudza cale, miniaturowe otoczenie, z domami, drzewami, okolicznymi ulicami i niemalże każdym drobnym szczegółem, jeśli makieta dotyczy konkretnego węzła, czy miejscowości. Również wielkość takich makiet nie jest jednorodna. Niektóre zajmują więcej, inne mniej miejsca w pomieszczeniu, ale na pewno rozłożenie takiej makiety wymaga całkiem sporej powierzchni. Jeśli ktoś nie jest aż takim miłośnikiem kolei, może odwiedzić muzeum kolejnictwa, których w Polsce jest przynajmniej kilka.

Tam, oprócz miniatur, fotografii oraz różnych ciekawostek związanych z koleją można obejrzeć oryginalne okazy lokomotyw, czy wagonów. Odwiedzenie takiego muzeum jest niewątpliwą frajdą dla naszych milusińskich. W normalnych warunkach nie będą nawet wiedziały, jak wygląda stary parowóz, który kiedyś woził ich dziadków. Internet dostarcza wielu ciekawych zdjęć wraz z dokładnymi opisami przedstawianych modeli, więc i to może być źródłem informacji dla nas i dla dzieci.

Artykuł opublikowany przez: Admin
Wszelkie prawa zastrzeżone - Kopiowanie zabronione